10/52 11/52

10/52 11/52

wpis w: Life | 1

Choroba wykluczyła mnie ostatnio z jakiejkolwiek aktywności – nie tylko internetowej. Dlatego w tym tygodniu nadrabiamy zaległości.

Poprzedni tydzień był ciężki dla Mikołaja, którego organizm dość silnie reaguje na skumulowane ząbkowanie. Poprzednim razem była to wysoka gorączka, tym razem obniżona temperatura i ciągły (dosłownie dzień i noc) płacz. Ale jakoś tak się stało, że po kilku wycierpianych dniach Mikołaj przeszedł jakąś wewnętrzną przemianę i dużo lepiej się zachowuje. Stał się jakiś taki „do życia” Zmiana na bardzo duży +.

2

Adelka przemianę, a raczej przełam wstydu przeszła już jakiś czas temu, ale codziennie widać jak coraz bardziej się otwiera.

1

Zmiana była tak duża, że chłopiec potrafi usiąść i sam się pobawić przez dłuższą chwilę. Oczywiście raczej nie zabawkami. A najchętniej rzuca się w pościel, ściąga skarpety i macha nogami.

4

Dziewczyna dostała plastikowy flet i już chciałaby kolejny w innym kolorze. A ja przypomniałam sobie podstawówkę i „Czerwone Jabłuszko”.

3

Chcesz być na bieżąco? Polub bloga na facebooku tu i na instagramie tu.

 

Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Facebook7Share on Google+0

Jedna odpowiedz

  1. tęskni mi się za Wami już troszkę 🙂

Zostaw Komentarz