22/52

22/52

wpis w: Life | 0

Mamą jestem już jakiś czas, ale przedszkolny dzień mamy (i taty) obchodziłam po raz pierwszy. Teraz to już się czuję mamą na 100% (tak jakbym wcześniej się tak nie czuła). Nie mogłam się już po prostu tego doczekać. Adelka wierszyk dla taty miała przećwiczony już dawno, ale brałam pod uwagę to, że przed większą publicznością może się zawstydzić. Ale Adelka tak się zmieniła od pierwszego dnia przedszkola. Zresztą nie tylko ona, wszystkie dzieci tak jakoś „wydoroślały”. Zrobiła ukłon godny gwiazdy estrady i powiedziała swój wierszyk bez najmniejszego zająknięcia. Po wierszyku od razu było widać, że cała trema z niej zeszła i była dużo bardziej zrelaksowana;)

IMG_9072

Mikołajowi udało się przespać całą noc. I to beze mnie. Chyba mu przeszkadzam w spaniu. On sam potrafi zająć całą przestrzeń łóżkową. A jak natrafia nogą czy czymkolwiek na mnie to wytrąca go ze snu. Szkoda, że zapowiada się na to, że będę zmuszona spać w salonie na narożniku….

IMG_9144

IMG_8899

IMG_9297

IMG_8943

Chcesz być z nami na bieżąco? Polub nas na facebooku tu i na instagramie tu

Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Facebook4Share on Google+0

Zostaw Komentarz