Domowe mleko kokosowe

Domowe mleko kokosowe

wpis w: Food&Drink | 1

Długo się zabierałam za to, żeby w końcu spróbować samej w domu zrobić mleko roślinne. Ale jak już zrobiłam, w ogóle nie żałuje i będę próbowała zrobić też inne mleka, czym oczywiście zamierzam się podzielić.

Mleko kokosowe jest bardzo wyraziste w smaku i zapachu. Mnie to nie przeszkadza, bo ja uwielbiam kokos i wszystko co z nim związane, ale jeśli ktoś nie lubi, to takie mleko raczej mu nie przypasuje. Stosowałam je do wypieków i pankejków i spisuje się świetnie. Ale aromat kokosa jest lekko wyczuwalny. Świetnie nadaje się do kawy, koktajli i kuchni orientalnej. Takie mleko nadaje się też dla niemowląt, jako zamiennik mleka krowiego w różnych przepisach.

Domowe mleko kokosowe

Składniki:

200 g wiórków kokosowych

1,2 l wody mineralnej lub przegotowanej

Wykonanie:

Wiórki wsypujemy do garnka, zalewamy wodą i odstawiamy na kilka godzin (najlepiej na całą noc). Następnie podgrzewamy wiórki z wodą do temperatury ok. 60°C. Miksujemy masę blenderem. Wiórki przecedzamy przez sitko wyłożone gazą i dobrze odciskamy. Powstałe mleko przelewamy do butelki i przechowujemy w lodówce. Mleko będzie nam się rozwarstwiać i jest to całkowicie normalne, więc przed użyciem trzeba kilkakrotnie wstrząsnąć butelką lub ściągnąć oddzieloną śmietankę. Nasze mleko kokosowe może stać w lodówce 2-3 dni.

IMG_2770

Właściwie na tym etapie można by skończyć tą domową produkcję. Ale z produkcji domowego mleka kokosowego zostają nam te suche wiórki, których wcale nie trzeba wyrzucać. Do czego mogą się przydać? Można z nich zrobić własną mąkę kokosową. Mąka kokosowa kupowana w sklepie może być niebotycznie droga, a ta wychodzi nam praktycznie z odpadów.

Domowa mąka kokosowa

Wykonanie:

Pozostałe po produkcji mleka wiórki zalewamy szklanką wrzącej wody i ponownie blendujemy, w celu wypłukania z wiórków tłuszczu. Ponownie odciskamy na sitku (ja to co odcisnę dolewam do reszty mleka). Wiórki wykładamy na blaszce do pieczenia i suszymy w piekarniku nagrzanym do 80-100°C ok 1-1,5 godziny. Co jakiś czas warto zrobić parze ujście i uchylić trochę piekarnik.Wysuszone wiórki ponownie blendujemy. Przechowujemy szczelnie zamknięte w słoiczku lub woreczku.

IMG_2867

IMG_2869

IMG_2872

Mąka pewnie mogłaby być bardziej zmielona, ale mój thermomix umie tylko tak. Jak macie np. młynek do kawy, można spróbować ją jeszcze bardziej rozdrobnić, ale ja stosowałam taką do wypieków i wszystko mi wyszło super. 

Chcecie być ze mną na bieżąco? Plub fanpage tu i instagram o tu.

 

 

 

 

Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Facebook56Share on Google+0

Jedna odpowiedz

  1. Kochana a od czego masz thermomix?????

Zostaw Komentarz