Wakacje nad Bałtykiem

Wakacje nad Bałtykiem

wpis w: Food&Drink, Life, Mom&Baby | 0

Tegoroczne wakacje spędziliśmy z rodzinką nad polskim morzem. Najpierw spędziliśmy tydzień w małej miejscowości Gąski. Towarzyszyła nam Kasia z Mamy Sprawy ze swoją rodzinką. Wybór padł na wakacje w kraju ze względu na to, że Mikołaj i Antoś są jeszcze mali. Sami regulowaliśmy długość podróży, czas postoju, co i kiedy chcemy robić. Zabraliśmy pół domu ze sobą, cud że jakoś to upakowaliśmy. Stwierdziłam, że nad pakowaniem muszę popracować bo kiepsko mi to idzie.

Z naszego ośrodka było wyjście bezpośrednio na plażę, dzięki temu nie musieliśmy tachać wózków. A na plażę i tak braliśmy ze sobą mnóstwo rzeczy. Namiot plażowy, który umożliwiał naszym maluchom drzemkę, mały basenik w którym ochoczo się pluskali, kółko dla Adelki, ręczniki, koce. Trochę tego jest przy dzieciach. Plaża w Gąskach była bardzo mało zatłoczona, chyba większość ośrodków ma własne wyjścia na plaże i w tych miejscach goście po prostu się rozkładają. Więc na plaży było naprawdę miło i spokojnie. W dniu przyjazdu woda w morzu była tak spokojna jak tafla jeziora. Coś pięknego. Widać było nawet pływające meduzy. Pogody plażowej mieliśmy właściwie 2 dni. Takie to uroki polskiego morza. Niestety w Gąskach nie było zbyt wielu atrakcji na czas niepogody.

Udało nam się tam trafić do małej kawiarenki Wakacyjnej. Bardzo ciekawy wystrój. Smaczne napoje i desery i co ważne dla alergików można napić się tam kawy z mlekiem sojowym. Kasia była zachwycona.

Na szczęście Gąski są położone blisko innych miejscowości. Jednego dnia spacerkiem wybraliśmy się do Sarbinowa, co zajęło nam może godzinkę. Sarbinowo położone niespełna 4 km obok zrobiło na nas dużo większe wrażenie. Miejscowość jest bardzo dobrze przygotowana dla osób niepełnosprawnych, więc także dla wózków. Wzdłuż plaży ciągnie się piękny szeroki deptak z podjazdami. Moją uwagę zwróciła duża ilość osób niepełnosprawnych i teraz już wiem, że w Sarbinowie znajduje się Ośrodek Wypoczynkowo-Rehabilitacyjny, więc pewnie stąd te wszystkie udogodnienia. W czasie niepogody również jest dużo więcej możliwości i miejsc do wydania paru groszy. Również w Sarbinowie trafiliśmy do Restauracji Al Mare przyjaznej rodzinom z dziećmi. Zupełnie przez przypadek. W restauracji był kącik zabaw dla większych pociech i krzesełka do karmienia dla mniejszych. Był też przewijak dla dzieci, a nawet fotel do karmienia. Naprawdę na plus. Menu było oryginalne, a dania bardzo smaczne. Tak smaczne, że wróciliśmy tam po raz 2;)

Innego niepogodnego dnia wybraliśmy się do Kołobrzegu z zamiarem udania się do Aquaparku. Po opłaceniu parkingu dowiedzieliśmy się, że basen jest tak zatłoczony, że nie wpuszczają więcej osób. Ale nie mieliśmy zamiaru rezygnować z naszych planów. Udaliśmy się więc na basen przy hotelu Ikar Plaza Tam ludzi prawie nie było, więc nasze pociechy bardzo dobrze się czuły. A Mikołaj bardzo lubi chodzić na basen, ale przez wyjazd opuścił kilka swoich zajęć dla dzieci, więc bardzo nam zależało.

W hotelach można wykupić posiłek w formie bufetu szwedzkiego, a wierzcie mi, że dania tam są bardzo atrakcyjne i smaczne. W hotelu Ikar koszt takiego obiadu za jedną osobę to 30 zł. Można by rzec, że taniej niż na mieście;)

Odwiedziliśmy też Mielno, ale jest to raczej miejscowość imprezowa i faktycznie to widać. Dużo młodych osób, żadnych udogodnień dla wózków czy osób niepełnosprawnych. W końcu udało nam się znaleźć zjazd dla takich pojazdów, ale tak ukryty i przez jakieś tyły.

Po tygodniu w Gąskach pożegnaliśmy się z Kasią i jej familią i ruszyliśmy dalej wzdłuż wybrzeża – do Łeby. To nie był nasz pierwszy raz tam i mogę już śmiało powiedzieć, że czuję się tam jak w domu. Tam też byliśmy z Adelą na jej pierwszych wakacjach które dotąd były najlepiej wspominanymi przeze mnie wakacjami. Do Łeby przyjechali też rodzice mojego Jacka z Michałem, więc Adelka była po prostu w siódmym niebie mając dziadków przy sobie. W Łebie korzystaliśmy z oferty Campingu Rafael, gdzie nasi przyjaciele – bracia Tadek i Piotrek mają wypożyczalnię rowerów, a także skuterów wodnych i motorówek. Wakacje w Łebie znacznie się różniły od tych w Gąskach. Stąd już nigdzie nie ruszaliśmy się samochodem, bo naprawdę było gdzie chodzić. Choć wg mnie brakuje jakiegoś deptaka bo przeciskanie się między straganami z wózkami zmęczyło nawet mnie. Łeba wg mnie jest zarówno miejscowością dobrą dla młodych osób jak i dla rodzin z dziećmi. Jest tyle wszystkiego, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Tutaj do plaży mieliśmy około kilometra. My korzystaliśmy z tej części plaży położonej najbliżej naszego ośrodka. Jest tam zjazd, więc z wózkiem nie było problemu. Plaża w Łebie trochę się zmniejszyła a duża część przy samym morzu jest bardzo twarda i bardzo dobrze się po niej jeździ wózkiem. Do wózka można też wpakować mnóstwo rzeczy. Tutaj nie obyłoby się bez parawanu, bo jednak trochę wiało. Dla porówniania woda w Gąskach była mrożąco zimna, a i tak się w niej kąpaliśmy, a w Łebie była już naprawdę cieplutka.

W związku z tym, że rower mogliśmy bez problemu wypożyczyć, Adelka z babcią, dziadkiem i Michałem wybrali się też na wydmy.

Dla mnie dużą zaletą Łeby jest także port położony w centralnej części, dzięki czemu można naprawdę poczuć, że jest się nad morzem. Można zobaczyć rybaków i kupić świeżą rybę z nocnego połowu. Fakt, że czuć też zapach kutra. Blisko portu jest tez wesołe miasteczko. Naprawdę dużo spacerowaliśmy, przydały się nam wkładki do butów.

Stołowaliśmy się w restauracji Roberto. Ja zrealizowałam soje postanowienie i codziennie jadłam rybę. Gorąco polecam ich specjał Łososia duszonego na maśle, a także Dorsza w sosie kurkowym i zupę serową.

Z wakacji jestem bardzo zadowolona. Naprawdę wypoczęliśmy. Dzieci były grzeczne, świetnie się bawiły. Wszystko na plus. Szkoda, że wszystko co dobre tak szybko się kończy…

DSC00329

DSC00391

DSC09498

DSC09612

DSC09667

IMG_2554

DSC09985

DSC09730

IMG_2608

IMG_2630

IMG_2639

IMG_2643

IMG_2648

IMG_2668

IMG_2771

IMG_2776

IMG_2790

IMG_2819

IMG_2824

 

 

IMG_2832

IMG_2881

IMG_2895

DSC00013

DSC00073

DSC00015

DSC00055

DSC00127

DSC00116

DSC00122

DSC00218

IMG_3050

IMG_3187

IMG_3317

IMG_3332

IMG_3477

IMG_3570

IMG_3623

IMG_3719

IMG_3737

IMG_3831

IMG_3854

IMG_3857

IMG_3858

IMG_4165

 

Pin on Pinterest0Tweet about this on TwitterEmail this to someoneShare on Facebook24Share on Google+0

Zostaw Komentarz